Z całą boleścią swoją...

WITOLD

Aj! aj! i jaką...

JADWIGA

Witold i Zdzisław podnoszą oczy i patrzą chwilę na siebie w milczeniu.

JADWIGA

wstając żywo.

No, uściskajcie się bracia! prędzéj!

WITOLD

z wahaniem i gderliwie.