Ja, Kornelia Sabina, z kolei swojej czuwałam nad ogniem świętym, — gdy zgasł!

ARCYKAPŁAN

z ciągłem zakłopotaniem

Zapewne ciężką niemocą dotknęli cię bogowie?

KORNELIA

jak wyżej

Nie, noc pogodną spędziłam w ogrodzie.

EDYL SOFRONIUSZ

A! ona to więc tam była!

WALERYUSZ