Widzi Merkury misterne posągi

Marsa z Belloną w cudnej armaturze,

Jakie gotują do wojny zaciągi,

W jakiej bohatyr minie i posturze,

Z jaką Bellona przysługą dla męża

Trzyma potrzebne do boju oręża.

Widzi Wenerę z najpiękniejszą twarzą,

Przy niej Kupida, małego pieszczocha;

Tu się gołębie całują, tu parzą,

Tu się co żywo, karesuje74, kocha,