I co być może człowiekowi miło,

Wszystko w tej sztuce wyrażone było.

Widzi Jowisza, jak na orła wsiada,

Widzi Junonę, jak z pawiem stoocznym

Igra, ten jak się do Semeli skrada,

Ta swe zabawy ma, przy dniu widocznym;

Argus płaczący, straż porzuca wreście75,

To stadło oczu potrzebuje dwieście.

Widzi statuę myśliwej Dyanny,

Jak kształtną ręką psy na smyczy trzyma;