— Zmuszę cię do tego.

— Wtedy wysadzę dom.

— Postradałeś zmysły!

— Tak, jak i wy.

— Obrażasz mnie?

— Bynajmniej, panie, odpowiadam tylko.

— Dość tego! Zbyt długo trwają te żarty!

— Sami tego chcieliście! Hej, Carmaux, migiem podpal lont pod beczką!

Rozdział VIII. Cudowna ucieczka

Rozkaz ten wywołał okrzyki trwogi i przerażenia zarówno wśród gapiów, jak i żołnierzy.