zaraz gdy się przebudziłem aby im dać siebie

LXXXVI. Rekolekcje w 1988 roku

otóż poezja przypomina ci klasztor ojców

karmelitów bosych w Czernej

czystość i łagodność młodzieńców którzy tu

wstąpili by obmyć ciało

z miłości własnej i z grzechu matki

bo to grzech główny mieć matkę ziemską

którą można wysławić jednym tchem

i zgubić w tłumie niewiast co ciągnie do nieba