na widok nieczystości co wybijają z pobliskiego

szpitalnego szamba lub prędzej biorą się ze mnie

lecz ja o tym nie wiem o niczym nie wiem dopóki

dopóty nie wynurzę się kimś kim nigdy nie będę

XCIII. Przyjście i odejście

dzisiaj w przemyskiem brakuje mi ciebie

choć jestem w twoich portkach

brakuje mi ciebie i chętnie zapomniałbym

że w spodniach mam dziurkę na dziurce

choć przede wszystkim jestem w twoich portkach