tylko dlatego że nigdy dotąd nie spotkał jej na swojej drodze

to prawda że wtedy kiedy umierał byłaś ze mną

a ja nie umiałem ci dać tego co on umierając

teraz jesteś zazdrosna o czyjeś ramiona w których umierał

kiedy byłem blisko ciebie tak blisko że to mogłaś być ty

XXVII

oto złożyliśmy trupa do trumienki

i ponieśliśmy przez chore miasto

w którym mężczyźni uprawiają nierząd

i nikt jeszcze nikogo nie uzdrowił