rodzina kurczy się coraz bardziej

a ja rozrastam w samotności

jestem jak poganin który nie ma

domu pośród swoich zmarłych

dzień rozpoczynam od krzyku

nieodrodny syn tych co poumierali

XXX

w domu naszych matek była miłość

mleko było miłością najpierwszą i najpełniejszą

gdy wyrośliśmy na chłopców nasze matki jak wiedźmy