wyszły z domu i nigdy już nie wróciły

wyrośliśmy na pięknych chłopców i bardzo nieszczęśliwych

nasze matki wyszły z domu i nigdy nie wróciły

do pełni władz umysłowych ktoś je widział

jak uciekały w kaftanie bezpieczeństwa unosząc nas z sobą

XXXI

młody mężczyzna idzie przez cmentarz

gdy tak idzie nie spiesząc się ma coś ze zmarłego

ma coś z ciebie który umarłeś

i gdy za nim patrzę wcale nie tracę cię z oczu