bawić się przy świecach

przez pięć kolejnych dni będą opowiadać

jak bardzo byłem nieprzystępny za życia

i że broniłem się przed śmiercią w ciepłych

ramionach starców z Farbiarskiej

to będzie smutna opowieść o chłopcu

ze skradzionym słonecznikiem i szesnastu

tego dnia skradzionych książkach

i o tym jak się ów chłopiec rozmiłował

w słoneczniku gdy przyszła noc