a chciałbym stąd wyjść

XLVII

szliśmy za trumienką lubaczowską

drogą i szliśmy na spotkanie

śmierci przydrożnej śpiewając pieśni

o kościach nieboszczyka w zielonej dolinie

o kościach nieboszczyka śpiewaliśmy

i o zielonej dolinie pełnej ptaków i rozkładu

o ciele zmarłego śpiewaliśmy pieśni

i przypominały się nam ciała przodków