Gdzie z wyciągniętą szyją

Pić będę niebiańską pogodę,

Jak piją

Te sarny młode,

Po świeżej łące

Skaczące:

Pogoni unikły zdradliwej,

Przez pola pędziły, przez niwy,

Przez matnie, potrzaski i płoty,

Za nimi skwapliwy