Myśliwy

Psom swoim dodaje ochoty —

Sforze posłusznej, uległej —

By biegły

W lot.

A one,

Te sarny gonione, strudzone,

Wciąż pędzą, by znaleźć obronę,

Przez doły wciąż pędzą i góry,

Mkną chyżo — na skrzydłach wichury,