PRZODOWNICA CHÓRU

Tak! Bo jeśli szwank byś poniósł, któż by mój prowadził krok?

Ale powiedz, jak uszedłeś z tych więziennych łotra bram?

DIONIZOS

Bez mozołu, bez wysiłku ocaliłem się ja sam.

PRZODOWNICA CHÓRU

Jak to? Zali54 cię nie spętał? Nie skrępował ci tych rąk?

DIONIZOS

I tu sobie pokpiwałem z jego trudów, z jego mąk —

Zdało mu się, że mnie wiąże, że mnie w mocy swojej ma,