Co za straszliwy krok!

Czyn popełniłaś — niestety! —

Co niszczy królewski nasz dom!

Któż ci dostarczył podniety?

Jakiż to zmusił cię grom,

Żeś sama swemu życiu położyła kres?

Przyczyno naszych łez,

Któż cię tak strącił w mrok?

TEZEUSZ

O moja dolo! Ach!