I, straszne z domu przyniósłszy ci wieści,

Zadali pani mojej te boleści,

Te męki wraże?

*

Dola rodzącej kobiety

Niejednokrotnie tak nieszczęsna bywa,

Że drogą, którą kroczy jej nadzieja żywa,

Spieszy wraz obłęd i szał!

I ja, niestety,

Tych samych doznałam losów,