Mózgowi, na śmiertelnej wraz też legł pościeli

Pelias z rąk twych córek za moją poradą,

Że ty już mogłeś zerwać z wszelką trwogą... Zdradą

Odpłacasz mi dziś za to, ty człeka przepodły:

Choć dzietny-ś, do świeżego cię łoża powiodły

Twe chuci; gdybyś nie miał dzieciątek, być może,

Pojęłabym, że inne ciągnęło cię łoże.

Przysięgę podeptałeś i nie wierząc, zda się,

Że jeszcze są bogowie ci sami, co w czasie

Dawniejszym mieli władzę, myślisz, że dziś nowe