Falina stanęła nagle.

— O co mnie musisz zapytać? — zawołała z zaciekawieniem.

Bambi milczał.

— Ach, jeżeli mnie tylko nabujałeś... — powiedziała Falina i chciała się odwrócić.

— Nie! — Bambi mówił szybko: — Stójże w miejscu... chcę... chcę cię zapytać... czy ty mnie kochasz, Falino?

Falina spojrzała na niego ze znacznie większym jeszcze zaciekawieniem niż przedtem i trochę wyczekująco:

— Nie wiem...

— Jakże! — nalegał Bambi. — Musisz przecież wiedzieć! Ja także wiem, czuję zupełnie wyraźnie, że cię kocham. Kocham cię szalenie, Falino. Więc powiedz mi teraz, czy mnie kochasz...

— Możliwe, że cię kocham — odpowiedziała Falina niezdecydowanie.

— I pozostaniesz przy mnie? — nalegał Bambi z podnieceniem.