Bambi zaczął nagle cichutko mówić do Goba:

— Czy ty wiesz, co to jest... niebezpieczeństwo?

Teraz i tamtych dwoje spoważniało nagle i cała trójka zbliżyła się głowami:

Gobo zastanowił się. Szczerze starał się wiedzieć, gdyż widział, jak ciekaw był Bambi jego odpowiedzi.

— Niebezpieczeństwo... — szepnął. — Niebezpieczeństwo... to jest coś złego...

— Tak — nalegał Bambi z podnieceniem — coś bardzo złego.... ale co?

Wszyscy troje drżeli z grozy.

Nagle Falina zawołała głośno i wesoło:

— Niebezpieczeństwo to jest... kiedy trzeba nagle uciekać...

I skoczyła; nie lubiła stać i bać się.