— Dlaczego...

Matka dopomogła mu:

— Co chcesz powiedzieć, moje dziecko?

— Dlaczego nie zostali przy nas?

— Oni przy nas nie zostają — odpowiedziała matka — tylko niekiedy...

Bambi ciągnął:

— Dlaczego z nami nie mówili?

Matka powiedziała:

— Teraz oni z nami nie mówią... tylko niekiedy... Trzeba czekać, aż przyjdą, i trzeba czekać, aż będą z nami mówili... jak im się spodoba.

Z zamętem w duszy zapytał Bambi: