Ale czekałem zbyt siła17.
Pierwsze twe skargi o Dorys były,
Sądź o mnie, Lauro, inaczej:
Kogóż by wdzięki tamte wabiły,
Kto cię raz tylko obaczy?
Prawda, że czasem z nią się bawiło,
Mając znajomość od długa18;
Ale kochania nigdy nie było —
Nie już ten kocha, co mruga19.
Oto masz ten kij, po nim znamiona