Filon

Lauro! coś dotąd dla mnie świadczyła,

Jeszcze dowodzi to mało,

Że mię tak kochasz, jakeś mówiła:

Jeszcze mi prosić zostało.

Laura

Tegom się miała z ciebie spodziewać?

Jakże to skarga niezbożna!

Nie proś, nie każ mi: ty mię chcesz gniewać...

Kochać cię więcej nie można.