Pójdziesz ze mną do placówki.
— Ach ja biedna, sama jedna,
Matka czeka mnie!
— Stąd są wrogi3 o pół mili
Pewnie ciebie namówili.
— Ja uboga, nie znam wroga4,
Nie widziałam, nie!
— Może kryjesz wrogów tłuszczę5,
Daj buziaka, to cię puszczę.
— Jam nie taka, dam buziaka;