Ale o czym.

O awansie nie potrzeba. Właśnie zaawansował... i to... ach pewnie po raz ostatni w tym życiu.

A w życiu przyszłym?

Et! Pan komisarz był wolnomyślicielem, przeto...

Wolnomyślność rzecz doskonała. Rzecz jasna.

Dobrze jest tedy myśleć wolno i jasno.

A jak się trawi przy tym, niam, niam!

A propos. Pono jest jakiś szczep NIAM, NIAM, gdzieś w Ameryce. Prawda?

Ale co to ma do trawienia?

Chyba, że to są ludożercy.