Tęskną pamięcią jeszcze tam wracali,

Gdzie duch ognisty nie znał hamowidła7,

W ów kraj uroczy młodości ubiegłej —

I stygnącymi już usty szeptali:

Młodości, podaj nam skrzydła!

Cóż nam zostało?... ruiny, zwaliska,

Niewiara w wszystko, a nawet w niewiarę,

Życia bez celu puste, błędne koła,

I to szyderstwo, co lodem przyciska

Dwudziestoletnie nasze serca stare,