Panurg: Jeśli moja żona będzie stateczna i cnotliwa, nie zostanę nigdy rogalem?

Wiatraczek: Zdajesz się być bliskim prawdy.

Panurg: Słuchajcież.

Wiatraczek: Ile tylko każecie.

Panurg: Czy będzie stateczna i cnotliwa? Pozostaje jedynie ten punkt.

Wiatraczek: Wątpię o tym.

Panurg: Toć nie widzieliście jej nigdy.

Wiatraczek: Przynajmniej nie z moją wiedzą.

Panurg: Dlaczegóż tedy wątpicie o czymś, czego nie znacie?

Wiatraczek: Są powody.