Ciebie wielbi wygnaniec daleki,

Na wieki...

Jak tam błogo było w tej izdebce,

Gdy igraliśmy171 u kolan matki!

Czy pamiętasz, siostro, nasze kwiatki,

Czy ci jeszcze jakiś głos nie szepce

Drogich imion, słów-pieszczot minionych,

Z dni onych172?

Czy ci czasem serce nie zatłukło,

Gdyś wybiegła wspomnieniem daleko,