Nadzieję miałem, widzę, nadaremnie,
Że miło będzie jej w ogólnej trwodze
Znaleźć obrońcę, a któż na jej drodze
Znajdzie się bliższy, pewniejszy ode mnie? (głośno):
Judyto, męstwem tak ci oczy świecą,
Że przez to ronisz swą piękność kobiécą.
JUDYTA
Mężczyznaż męstwo wymawiać mi może?
EFRAIM
Ja ci gorszego coś jeszcze wyłożę.