Szybko, nie patrząc, przebiegłem koło niej

I na pół martwy padłem na mym progu.

RAJMUND

wskazując na obraz w kaplicy

Lecz skąd wiesz, ojcze, że ów obraz święty,

Źródło niebieskiej łaski i otuchy,

Nie ma dla córki twej większej ponęty

Niż to złowrogie drzewo z swemi duchy?

TEOBALD

Nie, nie, niestety! Długo tak mniemałem,