Zegnie nas i poniży, że kraj dawnej sławy
Przywiążecie jak łódkę do swej hardej nawy!
Nie wiedzieliście, głupi, że nasz herb królewski
Tkwi u stóp tronu Boga, że wprzód sklep niebieski
Z gwiazd wam obrać, niżeli jeden zagon żyzny,
Jedną wioskę od naszej oderwać ojczyzny!...
Ale przyszedł dzień zemsty! Żaden z was przez wodę
Wielkiego morza, które jak wieczną przegrodę
Bóg między nas położył, a wyście złamali.
Żaden żywy nie wróci! Broń się! Muszę dalej.