Tak, tak! To król nasz! To nasze sztandary!

Gdzież jest mój sztandar? Dajcie mi go w dłonie!

Pan mi go zwierzył; z nim przy Jego tronie

Stanąć powinnam, bom go nie skalała...

KAROL

odwracając twarz

Dajcie jej sztandar!

żołnierze podają rozwiniętą chorągiew — Joanna bierze ją w ręce i stoi chwilę — różana jasność ukazuje się na niebie.

JOANNA

Całe niebo pała