Dźwiękiem harmonii słodki zwabiał wczas7;

Tu, łąk tych wonnym owiana oddechem,

Pieśnią z tych dolin rozmawiałam echem.

Kwitnijcie w ciszy i miłej pogodzie,

Mnie tam w kraj burzy i piorunów zwą!

Trzody wy moje, igrajcie w swobodzie,

Pasterka wasza traci wolę swą!

Innej ja teraz przewodniczyć trzodzie

Pójdę na pola, ludzką zlane krwią!

Pcha mię i ciągnie moc wyższego ducha,