Tu dzielny młodzian tak mówić zaczyna:

«Żyj długo, królu! Niech szczęścia używa,

Kto tu oddycha i widzi dzień miły!

Lecz tam pod wodą mieszka śmierć straszliwa.

Bogów doświadczać jest zamiar nad siły!

Próżno chce człowiek odkryć to przemocą,

Co oni grozą pokryli i nocą.

Gdy mnie wir chwycił, piorunem leciałem,

Wtem rwący strumień spod wodnej opoki

Wściekłym na poprzecz buchnął na mnie wałem,