Czy przyszłość nie rozwieje? — Czyli64 hartu swego

Mój Karol dosyć pewny? — aby mógł zuchwale

Oprzeć się zbyt kuszącej majestatu chwale?

Mamy jeszcze przed sobą jedną wielką dobę65,

Co twój zapał rycerski wystawi na próbę.

Ja tylko ostrzec pragnę. — Oto król umiera;

Karol spadkiem po ojcu królestwo odbiera

Największe w chrześcijaństwie. Naraz niezmierzona

Przepaść ciebie oderwie od śmiertelnych grona.

Człowiek wczoraj zwyczajny, dziś bogiem się stanie.