I do ust przycisnąłeś w zapomnieniu błogiem.
CARLOS
Księżniczko — robisz krzywdę rozmowie tej z Bogiem!
EBOLI
Tak, książę! W takim razie to rzecz całkiem inna.
Więc obawie przegranej przypisać się winna
I ta myłka, gdy ze mną i z królową społem
Grając w karty tak zręcznie podjąłeś pod stołem
Rękawiczkę upadłą —
Carlos porywa się z miejsca, rażony tym wspomnieniem.