Ślizgają się o puklerz101 tej dziwnej istoty.

pozostaje chwilę w milczeniu

Jak to? Jestże to męska duma niesłychana

Rozmyślnie wstydliwości płaszczem przyodziana,

By zaprawić pieszczotę tym słodszą ponętą?

zbliża się do Carlosa i śledzi go badawczym wzrokiem

Czy tak? Powiedz mi w końcu: bo zdasz się zamkniętą

Czarodziejską szkatułką — ja darmo się kuszę

Otworzyć ją i wszystkie klucze moje kruszę.

CARLOS