Że to księdza nienawiść, którą ku niej czuje?
Że Alby zemsta na nich takie spiski knuje?
Więcej niźli w nich wszystkich wartości w mej żonie.
MARKIZ
Panie! Jeszcze coś więcej tkwi w niewiasty łonie:
To, co ją wyżej stawia nad potwarz hołoty,
Nad pozory; tą tarczą jest: potęga cnoty.
KRÓL
Tak jest — tak i ja mówię. Cios takiej potwarzy,
Rzucony na królowę, to za wiele waży!