Że przedmiot marzeń twoich przed tobą dziś staje.
Powróć mnie, jakim byłem w oczach twojej duszy —
Ten raz tylko — raz jeden — niech cię litość wzruszy —
I poświęć dla tej mary na mgnienie powieki
Uczucie, które dla mnie stracone na wieki.
EBOLI
Karolu! Jak okropnie ranią te wyrazy.
CARLOS
Bądź wyższa nad płeć twoją — zapomnij urazy!
Spełń — co żadna przed tobą ani była w stanie