Za ciebie. Mnie wzbronione. Wspomnijcie mnie sobie
Patrząc na moich synów.
Wracajcie z pokojem
Do Hiszpanii. A kiedy będziesz w prawie swojem
Siąść po królu Filipie na monarszym tronie,
Zasiądź na nim człowiekiem.
Już i wasze skronie
Cierń boleści poranił. Jednak ręki krwawej
Nie podnoś na rodzica! Książę! Tej niesławy
Nie dopuszczaj na siebie. Nie czekając skonu