Wurm wyciągają z pokoju.

AKT IV

SCENA I

Sala prezydenta.

Ferdynand z otwartym listem w ręku wpada gwałtownie do pokoju jednymi drzwiami — przez drugie wchodzi Lokaj.

FERDYNAND

Marszałka tu nie było?

LOKAJ

Pan prezydent pyta się o pana majora.

FERDYNAND