Ty taka blada, Ludwiko!

LUDWIKA

wstaje i wiesza mu się na szyi

Nic mi nie jest — tyś się pokazał i wszystko już przeszło.

FERDYNAND

całując jej rękę

Kochasz mnie jeszcze, Ludwiko moja? Bo moje serce wczorajsze. Przylatuję, chcę widzieć, czy ty jesteś wesołą, i odejść, i z tobą wspólnie się radować. Tyś smutna, Ludwiko!

LUDWIKA

Nic — nic, mój kochanku!

FERDYNAND