Do kogo, córko moja?
LUDWIKA
Dziwne pytanie! Nieskończoność i serce moje nie mają dosyć miejsca na jedną tylko myśl o nim — do kogóż bym innego pisać miała?
MILLER
z niespokojnością
Słuchaj, Ludwiko — ja list ten otworzę.
LUDWIKA
Jak zechcesz, ojcze! — ale go nie zrozumiesz, głoski tam leżą jak trupy i tylko żyją dla oczu miłości.
MILLER
czyta