Naszych książąt koronę, rycerskie ostrogi

I miecz ojca z temblakiem sutym w kamień drogi.

Gdy wszyscy w cichych modłach szukali pociechy,

Niewidzianych organów zahuczały miechy

Echo budząc sklepienia — z wysokiego chóru

Śpiew dobranych stu głosów ozwał się do wtóru.

Tymczasem pośród dźwięków pogrzebnej żałoby

Trumna z ciałem w podziemne zapadła się groby:

Na ziemi tylko ziemskie zostały oznaki

I kir czarny w szerokie rozciągnięty szlaki.