Jego jednego przycisnął do łona —

Dziś, gdy go tobie natura udziela,

Za towarzysza przeznacza od młodu,

Ty, świętokradca krwi własnego rodu,

Dar nieba dumną odpychasz odmową

I gorszych ludzi otaczasz się zgrają,

Ludzi, co ciebie za obcego mają.

DON MANUEL

Słuchaj mnie, matko!

DON CEZAR