I nie czekała weselnego wianka
Od Manuela, Messyny książęcia.
Jak słodko duszy, swoją ulubioną
Uwieńczyć jasną wielkości koroną.
Dawno pragnąłem tego zachwycenia,
A choć jej urok nigdy się nie zmienia,
Niech jednak piękność wielkością się zdobi —
Złota oprawa droższym brylant robi.
CHÓR (KAJETAN)
Pierwszy raz twoje wyznanie słyszałem;