Wy tylko ludu czujecie niedolę,

A nie zważacie na matczyne bole —

Oto jest mowa, z jaką przychodzicie:

„Widzisz, że długo twoich synów zwada

Walkę domową śle do naszych progów.

Kraj zagrożony od złego sąsiada

Jednością tylko może wyprzeć wrogów.

Ty jesteś matką, więc tobie przystoi

Wynaleźć sposób przywrócenia zgody.

Po co nas, cichych mieszkańców zagrody,