Berta się zasłania. Długa pauza.

WERRINA

Czy masz chęć, młodzieńcze, w błoto serce swoje rzucić?

BURGONINO

porywa za oręż, ale w tej samej chwili cofa rękę

To ojciec powiedział.

WERRINA

To samo ostatni łajdak powie ci we Włoszech. Czyż zadowalasz się resztkami ze stołu innych?

BURGONINO

Starcze! Nie przywódź mnie do szaleństwa.