SZPIGELBERG
Ach! dlaczegom w Jerozolimie nie został!
SZWAJCER
Wolałbym, żebyś się w kloace był zdławił, ty licha duszo. Przy nagich mniszkach umiesz pysk rozdziawiać, ale gdy dwie pięście obaczysz, piecuchu!... Teraz się pokaż albo cię w świnią skórę zaszyć każemy i zaszczujemy psami.
RACMAN
Kapitan, kapitan!
KAROL
Z wolna wchodząc, do siebie.
Dopuściłem, żeby ich całkiem obsaczyli; muszą bić się z rozpaczą. Głośno. Dzieci! Teraz pora wystąpić. Jesteśmy zgubieni albo musimy walczyć jak postrzelone dziki.