Już ja im moim długim nożem brzuchy przepłatam, tak że na łokieć flaki im powyłażą. Prowadź nas, kapitanie! W paszczę śmierci za tobą pójdziemy!
KAROL
Ponabijać strzelby! Przecie prochu nie brakuje?
SZWAJCER
Choćby ziemię do księżyca wysadzić.
RACMAN
Każdy ma po pięć par pistoletów nabitych, i każdy trzy gwintówki.
KAROL
Dobrze, dobrze! A teraz niech jedna część na drzewa wylezie albo w gąszczy ukryta z tyłu praży ich ogniem...